Blog > Komentarze do wpisu

Dziwne ze to robie ale poniewaz zyjemy w takim komputerowym swiecie,a juz na pewno moja mama w nim duzo przebywala i byliscie jej wszyscy bardzo drodzy to postanowilam to rowniez tutaj przekazac.

Moja mama zmarla 18 stycznia na raka pluc. Mowila czasami ze te koraliki ja przy zyciu trzymaly,niestety nie daly rady...

Jesli ktos moze to prosze sie o nia pomodlic.

Katarzyna

niedziela, 12 lutego 2012, szlachcianka24
Komentarze
2012/02/12 23:49:15
nie wierzę!
-
2012/02/12 23:50:50
czy można Ci jakoś pomóc?
-
2012/02/13 07:09:30
[*]
-
Gość: EwoMania, *.play-internet.pl
2012/02/13 08:16:50
Nawet nie wiesz, jak mi przykro. TO JEST NIEMOŻLIWE, że Lidzi już nie ma.
-
kultekiewiczanka
2012/02/13 08:33:38
Serdecznie współczuję.
Niech odpoczywa w pokoju.
-
joie-aga
2012/02/13 08:57:56
Wierzyć się nie chce... Choć znałam ją tylko wirtualnie... Choć zamieniłam z nią kilka zdań... Wiem, że serce miała ogromne, otwarte dla każdego... Podarowała mi kilka swoich dzieł, które zawsze będą mi ją przypominały...
Kochana Lidio... Spij spokojnie... Na zawsze pozostaniesz w moim sercu... [*]

-
2012/02/13 09:45:52
a ja się martwiłam bo wiedziłam że szła do szpitala ale nie przypuszczałam że to aż tak żle, za jej wielkie serce na pewno będzie przez Boga wynagrodzona, będę się modlić, już jej teraz Tam lepiej
-
2012/02/13 10:41:54
Bardzo mi przykro i smutno:( Lidia była kochana,dobra i szczera... Rozpoczęła jakiś etap w moim życiu,który zmienił go o 360 stopni. Była moją wielką inspiracją i natchnieniem...
Składam głębokie wyrazy żalu i współczucia całej jej Rodzinie...
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2012/02/13 10:46:30
Miałam dziwne przeczucie że coś jest nie tak. Zawsze często wstawiała posty i pisałyśmy do Siebie. Często wspominała Swoje Córki... Na prawdę nie chcę mi się wierzyć że jej nie ma. Wspominała o swojej chorobie ale była taka pełna życia... nie sądziłam że tak to sie zakończy. Razem ostatnim czasem dokonałyśmy parę wymianek między sobą. Ona mi swoje piękne wyroby z koralików a ja jej wyszywałam obrazki które sie jej spodobały.... Fajnie jest powspominać. Kochana Lidio... Spij spokojnie... Na zawsze pozostaniesz w moim sercu... [*] Dziękuję Ci za wszystko:)

Składam głębokie wyrazy współczucia całej jej Rodzinie... A Tobie Kasiu bardzo Ci dziękuję, że raczyłaś nas powiadomić o śmierci Lidi

bliskieduszyisercu.blogspot.com/
-
summer21
2012/02/13 12:39:24
Ja wprawdzie nie znałam Lidki, ale wiem jaki to ból stracić kogoś bliskiego.Współczuję bardzo.[*]
-
2012/02/13 12:55:26

Serdeczne wyrazy wspolczucia calej rodzinie. Wczoraj nawet myslalam o Lidii i to jej milczenie wydawalo mi sie niepokojace, ale ja nie wiedzialam o jej chorobie. Znalam ja tylko z internetu bo zrobila dla mnie kilka pieknych naszyjnikow. Podziwialam jej talent.
Smutno mi bardzo. Dziekuje Ci Lidio za piekne ozdoby i spij spokojnie [*]
-
2012/02/13 14:08:11
Do zobaczenia Lidko w nowym lepszym świecie. Czekaj na nas. (`)
-
2012/02/13 14:25:29
Serdeczne wyrazy współczucia dla Bilskich Lidii... Nie miałam okazji poznać Jej ale znałam Jej dzieła i każde podziwiałam. Dla mnie była i będzie kimś wyjątkowym i utalentowanym.
Lidio dziękuję... Spij spokojnie...:(
-
2012/02/13 15:44:43
Pamietam! I noszę naszyjnik od ciebie....
-
Gość: Imawe, *.adsl.inetia.pl
2012/02/13 21:29:28
......
-
2012/02/14 11:32:31
Jestem tu od niedawna więc nie miałam okazji poznać prac Pani Lidii, ale jak je teraz zobaczyłam to od razu się w nich zakochałam! Szczere wyrazy współczucia i uznania dla talentu, bo mama robiła przepiękną biżuterię... [*]
-
Gość: Fellixa, *.dynamic.chello.pl
2012/02/14 20:06:04
Nie wiem, co mam napisać...
Nie znałam Lidii dobrze, ale wiem, ze była Człowiekiem o Wielkim Sercu.
Kiedyś podarowała mi dwa naszyjniki. Cieszę się, że mogę mieć po Niej taką pamiątkę.
Nie wiedziałam, że chorowała. Tak mi przykro, aż brakuje mi słów.
-
Gość: Evulsianka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/21 21:39:31
Kochana Lidziu, tak bardzo mi żal że już nie napiszemy do siebie, że nie przyślesz mi więcej tych pięknych korali i kolczyków, że tak krótko mogłam cię znać, i że nasza znajomość była tylko wirtualna...tak bardzo mi żal. W moim sercu zostaniesz na zawsze, a twoje korale, które mi podarowałaś będę nosić jak najczęściej. One mi będą przypominać o tobie, o twoim dobrym i bezinteresownym sercu. Odpoczywaj w pokoju. Obiecuję modlitwę .
Tak mi strasznie smutno....
Serdeczne współczucia dla rodziny Lidii.
-
Gość: Jagoda R, *.waldex.net
2012/02/21 22:08:36
Nie znałam Pani Lidii, ale odwiedzałam jej bloga bardzo często, jest mi bardzo smutno,że już nie zrobi więcej tych pięknych korali... składam wyrazy głębokiego żalu dla Rodziny.
Odpoczywaj w pokoju.
-
madziorek-myslipisane
2012/02/23 09:07:49
za każdym razem jak sięgnę po naszyjnik od Ciebie , uśmiechnę się do tego Anioła, który z koralików potrafił stworzyć cuda i pomodlę się za jego duszyczkę. śpij spokojnie.
-
2012/04/01 10:22:41
Zaglądam tu z nadzieją, że to wszystko nieprawda.
-
2012/05/11 12:03:07
[']...
-
2012/06/20 18:19:39
Przepraszam Cię Lidko gdziekolwiek teraz jesteś,że dopiero teraz się dowiedziałam,że od nas odeszłaś.Pomodlę się za Ciebie moja imienniczko .
-
Gość: Danusia, *.warynski.net
2012/08/11 18:56:18
Lidziu, teraz dopiero czytam te wszystkie wpisy.....jak mocno mnie zaskoczyłaś....brakuje mi Twoich fantazji. Nie spotkałyśmy się tutaj, ale może gdzieś tam za horyzontem .......
-
Gość: Zoltan, *.warynski.net
2012/08/12 00:20:15
Pamiętam tę delikatną Jasnowłosą Dziewczynę, z naszego kochanego i niezapomnianego gliwickiego "Wróbla", którą - jako nieco tylko młodszy uczniak - nie raz wyławiałem wzrokiem, podczas szkolnych przerw - na korytarzu bądź podwórcu, spośród tłumu innych dziewcząt, patrząc z tym szczeniackim czy bardziej wczesno-młodzieńczym nieśmiałym zachwytem; by potem, po dziesiątkach lat, wreszcie się z Nią zaprzyjaźnić - wirtualnie, na stronach NK.
Dobrą, ciepłą i życzliwą przyjaźnią - mimo, że Tutaj jakoś nigdy się nie spotkaliśmy. Dlatego do zobaczenia, Lidziu, Tam - gdzie Kres i Początek..., a póki co odpoczywaj na zielonych pastwiskach, ponad źródllanymi wodami - śpiąc i śniąc w Pokoju Pana... niemniej, do zobaczenia!
-
2013/01/18 08:11:55
Lidko, to już rok, jak tu nie zaglądasz i nie ma Cię z nami. Nadal link do Twojego bloga mam u siebie i od czasu do czasu zaglądam z nadzieją, że jakieś nowe cudeńko, zrobione Twoimi rękami, się pojawi. Póki co nie ma. Pomyślałam sobie, że teraz nie tylko próżne Anioły ubierasz, bo pewnie i tam jest zainteresowanie na Twoje dzieła. Niech Ci się tam wiedzie. Do zobaczenia.
-
2013/02/12 21:51:11
minął rok... [']['][']
-
2013/12/16 22:22:36
Lideczko, mam nadzieję, że jest Ci tam dobrze :) Trzymaj się, Kochana.
-
2014/01/19 10:51:43
Lideczko, to już dwa lata ;(
-
2014/03/16 21:05:54
zaglądam co jakiś czas... [']
-
2015/01/10 21:10:45
Za parę dni, Lidko, miną trzy lata. Mam nadzieję, że odnalazłaś szczęście spokój i dłubiesz tam te twoje cudeńka :)